Cześć!
Trójeczka działa ładnie. Bez Origina. :)))
Już pierwszego dnia po zainstalowaniu zrobiłam małą sesję mojej ostatnio ulubionej simce, której zdjęcia były też w poprzednim poście - Sarze Hirsch. Na szybko, ale podoba mi się.
Co zabawne - zaczęłam nawet grać! Być może wkrótce opublikuję tu zdjęcia ze swojej rozgrywki. Nigdy specjalnie nie przepadałam za wrzucaniem na bloga relacji z gry, acz tym razem byłoby to w trochę innej konwencji - bardziej dla mnie na pamiątkę, bez bezsensownych zdjęć z serii "sim idzie do pracy".
Chciałabym też pobawić się w zmienienie szablonu, może tym razem na jakiś całkiem inny, bo zawsze ograniczałam się tylko do nagłówka i kolorystyki bloga. Nie mam jednak na razie żadnej konkretnej wizji.
Niestety nie mogę obiecać, czy będę mieć czas na to wszystko, ale mam nadzieję, że jakoś raz na kwartał z czymś wpadnę :>
Trzymajcie się! (Jeśli ktokolwiek tu jest :>)